• amandacruzharris
  • wombinka
  • sian
  • gracjanhi
  • rev
  • jormungund
  • kaczo
  • lucanus
  • outstar
  • toganja
  • zacho
  • ladnydigart
  • ibrachim
  • rogatek
  • vith
  • okoo
  • danio
  • panszpik
  • schadock
  • LasekDaily
  • automatenspielereien
  • wolek
  • sephirath
  • awakening
  • basketmaker
  • shiningblack
  • exposiure
  • brs
  • helghast
  • dullita
  • coffeeorsex
  • bng123
  • czekoladowamamba
  • Nenek
  • ottopilotto
  • emblemat
  • leszczynska
  • ARUTLUC
  • soultraveling
  • powidlo
  • BlackCat666
  • honte
  • shemkel
  • picakus
  • convoitise
  • eterycznosc
  • ilikepigs
  • guyver
  • vibrant
  • unitedsoupsphotoart
  • bartoszkowe
  • nicdostracenia
  • tobixer22
  • malapicza
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

February 24 2018

Kobiety mają w zwyczaju żebrać o miłość. Zazwyczaj wyglądają wtedy żałośnie jak w worku po kartoflach, ale to nie przeszkadza im wierzyć, że i tak zasługują na milion dolarów. Bo on obiecał. Po drugim piwie, wciskając spragnioną dłoń pod dekolt w miejscu, gdzie biustonosz uwypukla obie piersi, napomknął, że kocha. A potem zapomniał. Ale kobiety nie zapominają nigdy – o żadnym słowie, o żadnym geście i o żadnym kocham rzucanym nawet mimochodem na imprezie.

Kobiety zazwyczaj zakochują się w facetach, z którymi nie powinny nawet pić piwa. A jeśli są troszkę bardziej inteligentne – doskonale o tym wiedzą. To jednak nie przeszkadza im sypiać z życiowymi nieudacznikami, zawodowymi lowelasami i samcami alfa ze skłonnościami do wyrażania uczuć pięścią. Do perfekcji opanowały sztukę wmawiania sobie, że idą za głosem serca, wielka miłość nie wybiera i koleżanki go nie znają. Po czasie orientują się, że to droga donikąd, a towarzyszy im już tylko echo roztrzaskanych marzeń u ich bosych stóp.

A potem błagają. Zakładają seksowną bieliznę z czerwonej koronki albo kupują flakonik piżmowych perfum za sześć stów na promocji. Czekają na telefon, który nigdy nie zadzwoni. Wybierają numer, który nigdy nie odbierze. Piszą sms-y, które on ma w dupie, ale będą sobie wmawiać, że przez wulkan na Islandii na pewno nie doszły. Wyślą kolejnego. Zapomną, że wysłały ich trzydzieści. Zapomną, kim są – że mają w sobie siłę, piękno, powab i czar, za które wielu innych mężczyzn posłałoby im bukiet piwonii z miłym bilecikiem, gdyby nie to, że one nie chcą kwiatów od innych mężczyzn.

Bo żaden inny mężczyzna nie jest taki jak on.

I dobrze.

Nie jestem z tych, co zapominają. Wręcz przeciwnie – jestem z tych, którzy rozpamiętują każdy subtelny szczegół i namiastkę gestu nieopatrznie serwowanych na dzień dobry relacji. Mogę wybaczyć słowem lub udawać, że mnie coś nie obeszło wcale, ale wiedz, że pamiętam i przez to noszę w sobie mozaikę blizn zbieranych przez lata. Niewiedza jest błogosławieństwem, ale też przywarą ludzi głupich i ograniczonych do swojego bezpiecznego poletka ułudy.

Pożegnałam Ciebie dawno ze swojego życia i czasem wspominam tylko jako symbol, figurę retoryczną, archetyp mojej naiwności oblanej desperackim zauroczeniem. Ale zawsze pamiętam tylko to, co złe, a przecież mogłam wybrać Ciebie. Mogłeś zdążyć powiedzieć mi, że chcesz wrócić albo spróbować mieć mnie na wyłączność bez nazywania tego, co jest między nami. Pobiegłeś dalej – nie wiem dokąd, po co ani z kim, ale nigdy nie znajdziesz lepszej ode mnie i zrozumiałeś to dopiero, gdy tracąc mnie, próbowałeś znaleźć.

Nie lubię śnić o mężczyznach, którzy byli dla mnie ważni, bo tak naprawdę nigdy nie przestali, ale już ich nie ma. I może nawet mogłabym się odezwać, ale wiem, że i tak nie odpowiesz. Oddzieliła nas wielka przepaść – próżnia, otchłań, w którą wpadnę, stawiając krok w przód, bo nie ma już niczego, co nas łączyło. Nie pamiętasz mnie od dawna, bo nie przywiązujesz się do ludzi i byłam dla Ciebie nikim. Dziewczyną, która nieźle całuje, chodzi w szpilkach i ma ciepłe miejsce między piersiami, które przyjemnie się dotyka. 
Łatwą idiotką.

Reposted fromfreedomlover freedomlover viazupson zupson
3318 97c0 500
Reposted fromshowmeheaven showmeheaven viazupson zupson
you're metaphorical gin and juice
— gin & tonic, gin & juice
Albert Einstein holding an Albert Einstein puppet, 1931
Reposted fromgruetze gruetze viadarthsadic darthsadic
9992 dd82
Reposted fromtichga tichga viasohryu sohryu
0656 77a4 500
Reposted fromlokrund2015 lokrund2015 viasohryu sohryu
0350 ecdd 500
CO ZA MOC
Reposted frompankamien pankamien viairmelin irmelin
1331 7058 500
Reposted frompunisher punisher viapulczynski pulczynski
1004 186f 500
Reposted fromSardion Sardion viapulczynski pulczynski
Reposted fromFlau Flau viagreensky greensky
2944 1d76
Reposted fromgreensky greensky

February 23 2018

1256 5866 500
3693 65c9 500
Reposted fromcallitwhatyouwant callitwhatyouwant viakatt katt
2271 eef7 500
Reposted fromkwasmilosz kwasmilosz viatichga tichga
8609 a6e2 500
Reposted fromEtnigos Etnigos viaou ou
0626 d13f
Reposted fromkarahippie karahippie viajustaperson justaperson
4020 ab86 500
Reposted fromdesinteressement desinteressement viapffft pffft
Gdy jesteś nieobecny, ludzie dużo mocniej zaczynają sobie zdawać z Ciebie sprawę.
— Jakub Żulczyk
Reposted fromcoconutmousse coconutmousse viagriber griber
3139 d0b1
Reposted frombrumous brumous viainyou inyou
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl